Kulturalne Rozmowy#3/ Tomasz Bagiński plus krótka zapowiedź...




Hejka Moi Mili!
Trochę mnie nie było, ale miałem co do tego powody...o czym zaraz, jak tylko przeczytacie wywiad, napiszę...





UWAGA, UWAGA...
W TEKŚCIE MOGĄ POJAWIĆ SIĘ POWTÓRZENIA (Nie wiedziałem po prostu  czym je mógłbym zastąpić)

Ja: Bardzo dziękuję panu za to ,że zgodził się pan mną porozmawiać. Jako że według mnie jest pan obecnie jednym z najciekawszych reżyserów w Polsce mam do pana kilka pytań. Spokojna
głowa nie będę pytał o Wieśka, bynajmniej nie o tego serialowego. Jak pan widzi kierunek Polskiego kina fantasy? oczywiście jeżeli takie jest...

Tomasz Bagiński:Szczerze nie znam Polskiego Kina Fantasy. Nie umiem odpowiedzieć. Jakieś przykłady? (Poza Legendami Polskimi-bo to gatunek raczej komediowy)

Ja:  Trochę cienko z tym u nas jak dobrze widzę, a Legendy Polskie bardzo mi się podobają. Zmieniając jednak lekko temat...czy istnieje jakaś Polska lub zagraniczna seria Książkowa, bądź komiksowa która zasługuje na Ekranizacje?

TB:Oczywiście, że istnieje. To bardzo szerokie widełki. Nie jest wielką tajemnicą, że wcześniej czy później będę chciał np. nakręcić coś z Dukaja 

Ja: Zmieńmy teraz jednak temat na coś co bardziej mnie interesuję i liczę na to że nikt nigdy o to Pana wcześniej nie zapytał, przynajmniej w wywiadzie. Czyta Pan komiksy? A jak tak to jakie?

TB:W młodości zaczytywałem się we prawie wszystkim co wychodziło w Polsce. Wtedy oczywiście najbardziej popularną serią był Thorgal, ale też sporo innych rzeczy. Początki Marvela w Polsce itp. Teraz czytam głównie wtedy kiedy jest mi to potrzebne do pracy - czyli zazwyczaj są to niszowe komiksy amerykańskie, do których producenci szukają reżyserów lub ludzi, którzy napiszą historię. Ostatnio to był "Polar" od Victora Santosa.

/
Prototypowa okładka...
Wywiad niestety nie jest zbyt długi...ale z czasem, postaram się podrzucić wam coś nieco dłuższego i związane tym razem z muzyką, a nie filmem (chociaż tu na ten temat, też zbytnio się nie rozgadaliśmy...)
Teraz tak mała zapowiedź (która z czasem przemieni się w przypominajkę)
Można powiedzieć, że powracam...przynajmniej na kilka tygodni, dopóki zamierzam publikować swoje opowiadanie. W przeciągu tego czasu, postaram się wam zaoferować kilka ciekawych tekstów, pomijając to co znajdziecie pod tymi linkami:
Wattpadzie
Sweeku
Straszne-Historie.pl
Jest to moja debiutanckie opowiadanie (pomijając fanfiki, które kiedyś pisałem i chciałby jeszcze kiedyś jakiegoś porządnego stworzyć, ale do tego trzeba głowy), więc liczę na państwa odzew pod nim, żebym wiedział czy idę w dobrą stronę, czy może błądzę...
Napisałbym coś więcej, lecz brak mi obecnie słów, wszystkie poszły na moją pracę...


Popularne posty z tego bloga

Żywe Trupy: Najskrytsze pragnienia

Kulturalne Rozmowy#4 Jarek Kozielski

Zombie SS (seria)