Miesięcznik Filmowy#Listopad

W poprzednim miesiącu obejrzałem nieco więcej filmów niż  w październiku, ponieważ tym razem zamiast trzech tytułów, na liści pojawią się cztery produkcję. Jeżeli jesteście ciekaw jakie oceny wystawię tym filmom i co mi się w nich spodobało to czytajcie dalej...





I. Super (reż. James Gun, 2010r)
Produkcja reżysera Strażników Galaktyki, czyli dość komicznego i spoko blockbuster.
Jako że ten film wyszedł nieco wcześniej od wspomnianych przeze mnie przed chwilą  Gurdniansów, nie zyskał on tak dużej popularności na jaką zasłużył. Może on też trochę podziękować KickAssowi, który w 2010 przejął na chwilę kino super bohaterskie i nie otworzył temu filmowi drzwi. Produkcja będąca mieszanką dramatu i komedii opowiada o mężczyźnie w średnim wieku. Frank, bo tak się owy człowiek nazywa, traci żonę i o mało się nie załamuję. Jedynym sposobem by nie zbzikować w jego wypadku, jest założenie kostiumu i latanie z kluczem francuskim po mieście. Podczas swojej krucjaty poznaję bardzo sympatyczną dziewczynę, która w pewnym stopniu może wpłynąć na jego dalsze życie. Główne rolę w filmie odegrali Rainn Wilson (Frank) oraz Ellen Page ( Libby). Obydwoje swoje rolę odegrali w rewelacyjny sposób. Było tam czuć elementy komizmu jak i dramatu.
Ocena: 7/10  

II. Call ( reż. Tod Williams, 2016r)
W miarę nowa produkcja na podstawie książki mistrza grozy czyli Stephana Kinga. Gdyby nie ten film nigdy nie sięgnąłbym po nic od tego autora. Po obejrzenie Cell przezwyciężyłem samego się i przeczytałem książkę na podstawie której powstał właśnie ten film. Główna oś fabularna podobnie jak w książce skupia się na Cleyu Riddlu i jego dwójce nowo poznanych przyjaciołach: Tomie i Chloe. Po tajemniczym impulsie, ludzie zaczynają zmieniać się w dzikie zwierzęta, wpadają w szał. To że bohaterowie na początku ocaleli, nie oznacza wcale że muszą przeżyć do końca filmu. John Cussack (Cley), Samuel L.Jackson (Tom) i  Alex ter Avest (Chloe) odegrali swoje role w miarę dobrze, taka odpowiedź powinna wystarczyć. Nie było może czuć takiej chemii między bohaterami jak w książce, ale nie było też aż tak źle, chociaż książki Kinga zasługują na lepsze ekranizacje. Jeżeli miałbym to komuś polecić to jedynie takim fanom zombie jak ja no i oczywiści fanom prozy Mistrza Grozy...

Ocena:5/10


III.Horda (reż. Yannick Dahan,Benjamin Rocher, 2009r)
Francuski film który uwiódł mnie swoim pomysłem na fabułę. Niby scenariusz prosty, a tak wciąga. Grupa policjantów ma zamiar złapać nigeryjskiego przestępcę. Ich plan jest prawie idealny, nie wzięli pod uwagę jednak jednej rzeczy, że w każdej chwili może wybuchnąć epidemia zombie. Gliniarze po trafieniu do budynku z gangsterami i zombie, będą musieli połączyć siły ze swoim wrogiem i wydostać się na zewnątrz, tak przynajmniej z mojej perspektywy wygląda fabuła. Nie żeby to był jakiś nudny film, bo jest to raczej zwykły akcyjniak przepełniony flakami, krwią i zombie, czyli coś co nie każdemu może się spodobać. Główne rolę w filmie odegrali Eriq Ebouaney (Adewale Markudi), Jean-Pierre Martins (Oussem)  oraz rewelacyjny Yves Pignot (Rene) o którym nigdy jeszcze nie słyszałem. Postać w którą się wcielił na długo pozostanie w mojej pamięci. Była tak komiczna a z drugiej strony dziwna, że momentami się go bałem, a później jak gdyby nic nigdy się nie stało po prostu się  z niego śmiałem.

Ocena:6/10

IV. Duma i uprzedzenie i zombie (reż Burr Steers, 2016r)
Film na podstawie książki Jane Austen i Setha Grahame-Smitha. Opowiada on o miłosnych perypetiach sióstr Benett, za mało? To dodajmy jeszcze zombie i możemy zaczynać. Jak już przed chwilą wspomniałem film opiera się na miłosnych perypetiach bohaterek z czego na plan rzucają się maksymalnie dwie kobitki, a mianowicie Elizabath i Jane...pozostałe znikają w cieniu tej dwójki. Trudno mi napisać coś więcej na temat tego filmu nie zdradzając zbytnio fabuły. Główne rolę w produkcję odgrywają Lily James (Elizabeth), Bella Heathcote (Jane) oraz Sam Riley, który wcielił się w Pana Darc'ego, który ogólnie wydawał się być zwykłym sztywniakiem i Van Helsingiem w jednym co mu nawet wyszło na dobre.

Ocena:7/10

Jeżeli oglądaliście którykolwiek film z tej listy, to w komentarz dajcie znać co się wam w nich podobało, a co was strasznie irytowało...