Baśnie Strony Rodzinne

Wczoraj właśnie zakończyła się akcja, którą szykowałem przez dość długi czas, przez co nie było postów przez cały miesiąc. Liczę na to, że wam to nie przeszkadzało. W czwarty dzień akcji na blogu pojawiła się recenzja The Wolf Among Us , dzisiaj natomiast postanowiłem napisać o szóstym tomie z serii Baśni...


Tytuł: Baśnie Strony Rodzinne
Autor: Bill Willingham, Mark Buckingham, David Hahn, Steve Leialoha
Wydawnictwo: Egmont/Vertigo
 Zbiór składa się z: Fabels#34-41

Po lekkim tomie 5, autorzy zaoferowali nam nieco mocniejszy tom 6, można powiedzieć, że dali nam jazdę bez trzymanki. Bill Willingham, tym razem na główny plan wyciągnął całkowicie inną postać. Nie była to Śnieżka, ani Biggby, tym razem całą linię fabularną poprowadził całkowicie kto inny. Od początku do końca nie wiedziałem jak ona się zakończy, no i dobrze. Oprawa graficzna tak samo jak i w poprzednich tomach, jest dobra. To jest właśnie ten moment w którym nie wiem, co napisać więcej na temat autorów...


 ,,Jaś i łodyga fasoli” był absolutnym hitem. Dochód z dystrybucji na całym świecie wyniósł...no, to nie wasz interes. Ale wierzcie mi, był Ogromny. Wraz z upływem tygodni dochód z ,,Jasia- pogromcy olbrzymów” coraz bardziej rósł. Jak wiele podobnych firm, miastem rządził Nimble Pictures. A ja byłem księciem tego miasta. 

Fabuła rozpoczyna się dość ciekawie. Po tym jak Niebieski chłopiec dowiaduję się o tym, że spotkany przez niego Kapturek nie jest tym z którym dawniej filtrował, postanawia wyruszyć w drogę by odnaleźć swą dawną miłość. Bohater na swoją wyprawę zabiera wiele magicznych przedmiotów, które przydadzą mu się podczas przygody. Podczas swojej wędrówki po Baśniogrodzie, zdobywa informacje niczym Talos z Shadow of Mordor, co wygląda naprawdę ciekawie.
Wróćmy jednak do innych, nikt wśród baśniowców, nie wie gdzie wyruszył chłopiec. Bohaterowie boją się o niego, ale nikt nie chcę by ta informacja trafiła do opinii publicznej .To właśnie w tym tomie dowiemy się również kim jest tajemniczy Adwersarz.  Zanim jednak poznamy główną historię i największego nezmezis serii, przedtem będziemy musieli zapoznać się z wątkiem o cwanym Jacku. Zastanawia was co szykuję Jasiek? Już tłumaczę, facet zamierza stworzyć lepszą trylogię od Władcy Pierścieni... 



 -...Tak więc opuszczam koszary i chodzę do ludzkiej wioski, gdzie spędzam noc ze swoją nową damą. 
-Zadziwiasz mnie Ogren. Trzymasz przy sobie ludzką nierządnicę? Jak możesz w ogóle jej dotykać? One są takie różowe i miękkie. U żadnej ani śladu wrzodu albo pryszcza. -Uwierz mi na słowo, Throk. Spodobają ci się, gdy tylko będziesz z dala od swojej żonki tak długo jak ja. 
 -A wiesz, że w dwunastej hordzie goblińskiej pozwalają żonom i nałożnicom towarzyszyć swoim mężczyzną? Musimy poprosić o przeniesienie do dwunastej.

Za głównego bohatera historii można uznać Niebieskiego chłopca. Za czasów dawnych wojen, było on bardzo dzielnym wojem, co właśnie w tym tomie bardzo mu się przydało. Drugą dość ważną postacią jest poległy dwa tomy wcześniej-Pinokio. Ta dwójka gra główne skrzypce w Stronach Rodzinnych. To właśnie ich przygody śledzimy w prawie całym tomie.  
W wątku przed, najważniejszą historią, głównym bohaterem  jest Jack, który zamierza się wybić w Hollywood tworząc najlepszą trylogię w historii, powiem szczerze, że chętnie obejrzałbym filmy jego autorstwa to znaczy produkcji...


-Jam jest Mroczny rycerz, jeździec pod gwiazdami . 
-Taaa, sam się tego domyśliłem. Ta czerń wiele mówi. Słuchaj, jest taka sprawa: Będziemy walczyć i zabiję cię tak jak zabiłem tego bladego kolesia i jego rozpalonego kumpla. Nie przechwalam się, słowo. Po prostu musi tak być. Zastanawiałem się jednak, czy nie moglibyśmy najpierw pogadać. Chcę się upewnić czy idę dobrą drogą. Muszę dotrzeć do pałacu Carewicza Iwana. Wrota do kolejnego świata są w jego sali tronowej, tak? 
-Przemówię do ciebie poprzez me ostrze! 
-Ech, no dobra. Tak myślałem. Ale musiałem spróbować. 

 Podsumowanie,
 Plusy:
-Ciekawa fabuła
-Zdobywanie informacji jak w Shadow of Mordor
 -Większa rola niebieskiego chłopca
-Ciekawy motyw z Jasiem
-Hollywood
-Pojawienie się Adwersarza
 -Dużo walk

Minusy:
-Wygnanie jednego z baśniowców z FabelTown

Jeżeli minusy wam nie przeszkadzaj, (w tym wypadku minus), a plusy zachęcają to koniecznie sięgnijcie po tą pozycję, bo jest naprawdę świetna.

Ocena: 9/10

Popularne posty z tego bloga

Kaznodzieja: Zdarzyło się w Teksasie

Zombie SS (seria)

Dead Rising 3