Post od Kasi

Co powiedzielibyście na małą przerwę od moich tekstów? Oczywiście tylko na tą środę...już tłumaczę o co chodzi. Jak skończycie ten krótki wstęp, natraficie na tekst mojej Przyjaciółki. Tak, więc do zobaczenia w Piątek...

 Hej kochani, Z tej strony Kasia z bloga Okiem Nastolatki.
Piszę dzisiaj dla Was, ponieważ zaprosił mnie tutaj Paweł. Dzisiaj na pewno nie pojawi się tutaj post z recenzją komiksów lub książek, bo nie tym się zajmuję. A więc o czym jest mój blog? Można by powiedzieć, że o wszystkim. Raz piszę post typu przemyślenia, a kolejny raz jest to już jakaś luźniejsza notka. Co ciekawe na blogu pojawiają się posty w dwóch językach polskim i angielskim. Obecny blog nie jest moim pierwszym, wcześniej miałam ich już dwa. Ostatni prowadziłam przez prawie dwa lata, jednak zrezygnowałam z niego, bo przypominał mi o złych chwilach w moim życiu.

Do założenia nowego bloga przekonał mnie Paweł. Nie ukrywam, że gdyby nie On, nie było by mnie dzisiaj w blogosferze. Długo się wahałam nad tym czy mój powrót ma jakiś sens, jednak postawiłam na ryzyko i póki co nie żałuję. Bloga założyłam by dzielić się z czytelnikami swoimi przeżyciami. Być może komuś uda mi się w taki sposób pomóc. A teraz.. Parę słów o mnie. Jestem sobie zwyczajną 17-latką. Od dwóch lat mieszkam w Londynie, gdzie się uczę. W przyszłości chciałabym zostać psychologiem, by pomagać ludziom, którzy potrzebują pomocy. Dlaczego akurat taki kierunek? Dużo w życiu przeszłam mimo swoich 17-stu lat i myślę, że poprzez własne przeżycia potrafię zrozumieć i pomóc danej osobie. Jeśli chodzi o to jaka jestem z charakteru, trudno mi siebie w jakikolwiek sposób opisać. Jestem raczej osobą pozytywnie patrzącą na świat, choć czasami naprawdę dużo narzekam. Bywam grzeczna jak aniołek, ale są dni kiedy potrafię dać innym popalić. Lubię pomagać innym, bo wiem, że nawet zwykła rozmowa z kimś potrafi komuś w pewnym stopniu pomóc. Chciałabym motywować ludzi do spełniania ich celów i marzeń. W przeszłości miałam wiele problemów zaczynając od depresji kończąc na anemii, która mało mnie nie zabiła. Nie chcę się tutaj za dużo rozpisywać, bo więcej informacji znajdziecie na moim blogu i w kolejnych postach. Tak więc zapraszam Was do obserwacji mojego bloga, jeżeli udało mi się poprzez ten krótki opis zainteresować Was swoją osobą
...............................BLOG KASI..............................................................................

Popularne posty z tego bloga

Kaznodzieja: Zdarzyło się w Teksasie

Zombie SS (seria)

Początek końca#1