Kapitan Ameryka: Wybraniec

 Przepraszam za swoją dość długą nie obecność na blogu. Musiałem przemyśleć kilka spraw, oraz spróbować swoich sił jako jeden z redaktorów w Essentia. Powiedziałbym wam coś więcej, ale to wszystko trzeba przeczytać. Obecnie na ich stronce pojawiły się już trzy moje teksty. Do których o tutaj macie link. Wróćmy jednak do tego bloga. Bo na nim właśnie obecnie przebywamy. Jako, że trochę się tam nauczyłem. A teksty za ten miesiąc raczej mam oddane.
To chciałbym wam przedstawić kolejny komiksy o którym możliwe że słyszeliście, no chyba że się tym nie interesujecie, a na moim blogu jesteście z czystego przypadku.

Nazwa:Kapitan Ameryka: Wybraniec
Autorzy:David Morrell, Mitch Breitweiser
Seria:Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
Wydawnictwo:Hachette

 Znając szczęście część z was która czyta obecnie ten post obejrzała choć jeden film z Kapitanem Ameryką w roli głównej. Widzieliście zapewne jaki to z niego maczo oraz jak radzi sobie z nazistami i innymi osobami mającymi inne poglądy niż on sam. Ale zadajmy sobie jedno dość ważne pytanie. Co by się stało gdyby Kapitan się postarzał? Gdyby był tak stary i wyniszczony, że nie mógłby już ratować świata? No dobrze niedawno przecież w komiksach nie posiadał już serum superżołnierza. Ale tu nie chodzi o jego brak. Chodzi o to, że ono go w tym dziele akurat wyniszczało od środka.

Podczas takiej akcji, wszelkie środki bezpieczeństwa są na wagę złota.
Ciekaw jestem jak ci ludzi radzą sobie potem ze stresem spowodowanym przebywanie na froncie

Autorami tej sześcio-zeszytowej mini serii byli David Morrell i Mitch Breitweiser. Pierwszy z nich odpowiedzialny jest za kultowego Rambo. To on w tym komiksie zajął się scenariuszem. Gdy ten tytuł pojawił się na mojej półce, bez wahania obok niego położyłem figurkę Rambo taką z dużą głową. Fabuła którą napisał ten scenarzysta od początku do końca trzyma w czytelnika napięciu. Zaczyna się ona powoli, po czym zaczyna nabierać tempa. Oprócz głównej linii fabularnej dostajemy również retrospekcje związane z głównymi bohaterami. Dobra zmieńmy teraz temat na rysunki. Można powiedzieć że Mitch Breitweiser odwalił kawał dobrej roboty, bo tak jest. Rysunki jego autorstwa są bardzo dynamiczne oraz realistczne. Nie jest to może klasa Alexa Rossa. Ale bądźmy szczerzy kto dorówna mistrzowi. Znając szczęści ktoś mi kogoś takiego poda i na to liczę. Ale patrząc na to jak dzięki rysunkom tego człowieka, ten komiks mi się miło oglądało, jest dobrze.
 Autorów znamy to pora teraz przejść do fabuły i głównych bohaterów, bo ich akurat jest dwóch. Akcja całego komiksu rozgrywa się w dwóch miejscach. W Afganistanie, gdzie główne skrzypce gra Kapral James Newman, oraz w pilnie strzeżonym szpitalu pod Waszyngtonem gdzie przebywa Kapitan Ameryka. Nasz bohater po tym jak jego zdrowie zaczęło szwankować postanowił wziąć udział w pewnym eksperymencie. Dzięki niemu mógł wpływać na myślenie innych ludzi. Te działania go jednak osłabiały. Z czasem coraz bardziej podupadał na zdrowiu. Kapral natomiast był kolejną osobą na którą miał wpłynąć. Miał on być wybrańcem. Miał rozszerzać działania Kapitana. Podczas swojej misji w Afganistanie wraz z ekipą żołnierzy wpada w pułapkę. Żeby ratować siebie i ludzi z zapadniętej jaskini postanawia poszukać wyjścia. Mimo że droga jest trudna to wyrusza w nią wraz z symbolem Ameryki w głowię. Kapitan postanawia opowiedzieć mu swoją całą historię, oraz wspomnieć parę zdań o perypetiach młodego kaprala. Czy misja Newmana się powiedzie musicie dowiedzieć się  już tego sami.


 Co do dostępności tego komiksu na rynku można powiedzieć że raczej w cenie okładkowej-40 złoty nigdzie go już nie dostaniecie. Tytuł ten jest 31 tomem kolekcji WKKM. Obecnie na rynku seria ta dobija już do setki. Oczywiście jeżeli chcielibyście poczytać ten komiks to posprawdzajcie na Allegro i różnych tego typu stronach. Możliwe, że znajdziecie. Powodzenia.

 Oceniając ten komiks mógłbym powiedzieć wiele rzeczy. Ale nie chcę uznawać się za jakiegoś znawce. Miło by było jednak usłyszeć od kogoś słowa typu ,,Facet, ty się na tym naprawdę znasz". Nie koloryzując jednak, powiem to co myślę. To co się dzieję w tym komiksie w pewien sposób bardzo dobrze pokazuję sytuację jaka była podczas wojny w Afganistanie. Wybraniec cały czas trzyma nas w napięciu, a kreska rysownika jest dynamiczna i w pewien sposób nadaję realizmu. Podsumowując i dając ocenę. Jest to dość dobry tytutł dla osób lubiących szybką i dobrą akcję.
 Ocena 8/10